poniedziałek, 17 grudnia 2018

Listopad 2018, urodzinowo

Listopad upłynął nam znacznie spokojniej niż październik. Albo może działo się inaczej, w tym miesiącu urodzinowo:) bo i moje i Amelci urodziny, choć tylko Amelci celebrowane, na moje dałam się zaprosić do kina i na pizze:)
Amelki urodziny spędziliśmy u znajomych i mieliśmy łączoną imprezkę dwóch trzylatków:)




Z innych ciekawostek to Lilianka nie narzekała na brak atrakcji w tym miesiącu. Lilianka już od około roku dzielnie działa jako skautka i bierze udział w corocznej Świątecznej paradzie.




Również w tym roku już po raz drugi Lilianka pojechała na obóz harcerski. Dziecko uczy się samodzielności i przed obozem sama doszywała sobie sprawności na mundurku:)




No i nie wszyscy wiedzą że Lilianka ostatnio zapisała się na balet i właśnie dostała swój pierwszy profesjonalny kostium baletowy:) Bardzo ucieszona:)



W tym miesiącu było też galeriowo. Moja galeria zmieniła lokalizację. Nasz stary lokal musieliśmy zwolnić do stycznia więc wzięliśmy się do roboty i w przeciągu trzech tygodni znaleźliśmy nowy lokal, odmalowaliśmy go, umeblowaliśmy i wystartowaliśmy z wielkim otwarciem. 




Nasi najlepsi pomocnicy:)


Święta już za pasem więc i w pracy świątecznie. Rowerowa wycieczka na Świąteczny piknik na Rabbit Island z kolegami z pracy:)