środa, 10 października 2012

Pierwsze urodziny Lilianki


Ostatni weekend upłynął nam pod znakiem pierwszych urodzin Lilianki. Czym więc byłyby urodziny bez szalonej imprezy:):). Był tort (marchewkowy), goście, balony i prezenty.
A tu kilka zdjęć:

 Dla wyjaśnienia, królik bo Lilianka urodziła się w roku królika a pies na szczęście (wg japońskiej tradycji)


 Zapraszam do mojego nowego namiotu:):)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz