Takich Świąt jeszcze nie mieliśmy. Choć już nie raz robiliśmy sobie świąteczne pikniki na plaży i wycieczki, to chyba pierwszy raz spędziliśmy całą przerwę Świąteczną i Noworoczną na kempingu:)
Po wspaniałej Wgilii, pierwszy raz od kilku lat spędzonej w szerszym Rodzinnym gronie, w pierwszy dzień Świąt, spakowaliśmy się i wyjechaliśmy pod namioty 'za górę' czyli do Golden Bay. Tam zamówione mieliśmy noclegi na 2 polach namiotowych: Totranui Beach w Abel Tasman National Park i w Wharariki Beach Camp, na samym zachodzie, północy, południowej wyspy:):):)























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz